Przejdź do głównej zawartości

MAKARON W SOSIE NA ZIMNO Z TOFU I AWOKADO


Kiedy nie mam pomysłu na obiad, a potrzebuję czegoś na szybko, wtedy sięgam po ten przepis.







Kiedyś „tofu” i „awokado” to były dla mnie tak abstrakcyjne pojęcia, że na samo wspomnienie chce mi się śmiać. Najpierw oswoiłam magiczny zielony owoc, a potem polubiłam się z tofu. Natomiast ich połączenie okazało się bardzo smaczne – pod warunkiem, że nie zapomnimy o czosnku 😉 



* Dojrzałe awokado
*  Kostka tofu 180g
*  2 ząbki czosnku
Sól, pieprz
* Ewentualnie natka pietruszki, czosnek niedźwiedzi, czubryca zielona – coś zielonego w listkach 😉


Jeżeli awokado jest dojrzałe, wszystko da się połączyć zwykłym mikserem kuchennym, ale można też użyć blendera. 
Awokado obieram ze skórki, wyjmuję pestkę, a owoc wkładam do miski. Tofu wyjmuję z opakowania, dzielę palcami na 2-4 kawałki i wrzucam obok tofu. Czosnek obieram i ścieram na małej tarce prosto do miski [można też przecisnąć przez praskę czy też inaczej – jak wolicie]. Kiedy nie mam czosnku [co zdarza się bardzo rzadko, ale jednak się zdarza] daję czosnek niedźwiedzi. Od razu lekko solę, dodaję też trochę świeżo mielonego pieprzu. I wszystko razem miksuję do uzyskania jednolitej masy.
Do miski z masą wrzucam ugotowany i odcedzony makaron – u nas najczęściej pełnoziarnisty. Mieszam dokładnie i przekładam na talerze.
Podaję np. z sałatką owocową [na zdjęciu: jabłko, kiwi, nektarynka, pomarańcza]




Moje pociechy uwielbiają to danie :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

POMYSŁ NA OBIAD - FASOLOWE BURGERY

Dzisiaj pokażę Wam cuda, które wyczarował Mężuś.  Przepis na burgery fasolowe znalazł gdzieś w internecie, nie pamięta, gdzie.  Synuś chciał w bułce, a my woleliśmy z ziemniakami. Do tego surówka i ogórki kiszone. Cudooo :)

MAKARON Z SOSEM POMIDOROWYM I KISZONYM OGÓRKIEM

Miało być spaghetti, ale znalazłam w czeluściach szafki jakieś śmieszne zakręcone rurki, które spodobały się dzieciom, więc postanowiłam je wykorzystać.  Sos robię tak... Cebulę [4sztuki] z czosnkiem [2 ząbki] podsmażam na oleju. Dodaję pieczarki [pół kilo] i czekam, aż trochę zmiękną. Wtedy zalewam wszystko domowym przecierem pomidorowym z litrowego słoika, rozrzedzam lekko wodą, dodaję czerwoną soczewicę [pół paczki, czyli ok. 250 g, może trochę więcej] i gotuję ok. 20 minut. Przyprawiam solą, pieprzem, bazylią, czubrycą zieloną. Na koniec dodaję natkę pietruszki. Do tego dania idealnie pasowały kiszone ogórki. Były one przy okazji źródłem witaminy C, która ułatwiła wchłanianie żelaza z naszego obiadu ;)

ZUPA POMIDOROWA Z CUKINIĄ I SOCZEWICĄ

To była zupa na szybko. Robiłam ją będąc u mojej mamy. Zeszkliłam cebulę , dodałam pokrojoną w grubsze ćwierćkrążki młodą cukinię , wrzuciłam czerwoną soczewicę , zalałam przecierem pomidorowym , uzupełniłam wodą . Przyprawiłam . I teraz są dwie wersje - można dodać ziemniaki albo np. ryż . Warto kombinować i próbować różności, żeby znaleźć swoje ulubione połączenia smakowe.  Gotowałam około 15-20 minut. Przed podaniem dodałam koperek .